Facebook
       
jak-szybko-starzeje-sie-strona-internetowa

Jak szybko starzeje się strona internetowa?

Opublikowane przez w Kreacja graficzna, Strony www.

Jak szybko starzeje się strona internetowa?

Każdy z nas lubi kupować rzeczy porządnie wykonane, które posłużą nam przez długie lata. Często przed zakupem dokonujemy bilansu: ile musimy wydać i jak długo będziemy korzystać z naszego zakupu. Jak więc oszacować „trwałość” strony internetowej?

 

Cykl życia stron internetowych

Cykl życia każdej strony jest wyznaczany przez jej dwa elementy składowe: technologię oraz design. Oba te elementy podlegają ciągłemu rozwojowi. Aby określić jak szybko starzeją się strony internetowe należy najpierw prześledzić dotychczasowe tempo ich rozwoju.

 

Internet w latach 90-tychRozwój technologii stron internetowych

Początek internetu w Polsce przypada na drugą połowę lat 90-tych: są to czasy łączenia się z internetem za pomocą modemu, który potrzebowałby aż półtorej minuty, aby wczytać współczesną stronę internetową, do której mamy obecnie dostęp w ciągu 2 sekund. Monitory miały rozdzielczość 640 x 480 pikseli, czyli sporo mniej niż większość współczesnych smartphonów. Komputery miały bardzo małą moc obliczeniową, więc mogły sobie poradzić jedynie z tekstem i niewielką ilością zdjęć, o filmach jakie obecnie znamy można było zapomnieć. I to właśnie te 3 czynniki: szybkość połączenia z internetem, rodzaj wyświetlacza oraz moc obliczeniowa aż po dziś dzień stanowią najważniejsze ograniczenia w wyglądzie i działaniu stron internetowych.
Z biegiem lat komputery stawały się mocniejsze, monitory większe, a internet szybszy. Rozwój komputerów i internetu postępował liniowo i był łatwy do przewidzenia w perspektywie 3-4 lat, więc również strony internetowe były przygotowane na przyszłość już na etapie tworzenia.

Z czasem pojawiło się jednak kilka rewolucji, które zachwiały przyjętym cyklem rozwoju i wymusiły szybsze zmiany w konstrukcji stron. Jedną z takich drastycznych zmian było upowszechnienie się monitorów panoramicznych o wysokich rozdzielczościach, na których stare strony wyglądały jak małe wycinki z gazet – projektanci zaczęli dopasowywać swoje projekty tak, aby wykorzystywały całą dostępna przestrzeń, albo przynajmniej rozsądnie udawały, że ją wykorzystują.

„Szybkość połączenia z internetem, rodzaj wyświetlacza oraz moc obliczeniowa aż po dziś dzień stanowią najważniejsze ograniczenia w wyglądzie i działaniu stron internetowych.”

Kolejną rewolucją było pojawienie się telefonów umożliwiających przeglądanie internetu. Ta zmiana wymusiła tworzenie osobnych wersji stron przystosowanych wyłącznie do wyświetlania ich na małych ekranach telefonów o znacznie mniejszej mocy obliczeniowej niż komputery z tego okresu. Tak powstały wersje mobilne stron, które często były znacznie uboższe w treść od swoich większych braci z komputerów. Były też kłopotliwe do zarządzania, ponieważ każda zmiana w treści strony musiała być wprowadzana osobno dla pełnej wersji serwisu i osobno dla wersji mobilnej.

A później nastał czas iPhona, który w ciągu kilku lat zdominował rynek urządzeń mobilnych i do dziś posiada największe udziały w całym ruchu mobilnym. Jego pojawienie się miało kilka następstw:

  • http://weblider.eu/wp-content/uploads/2016/02/safarimo.jpgprzeglądanie stron internetowych stało się wygodniejsze, nawet jeśli nie były w wersjach mobilnych, tylko w wersjach przeznaczonych na większe komputery stacjonarne
  • technologia flash nie była wspierana

 

Przed epoką iPhona technologia flash była bardzo popularna wśród webdesignerów. Umożliwiała tworzenie zaawansowanych animacji i niespotykanych wcześniej form interakcji ze stronami. Jednak brak wsparcia dla tej technologii w iPhonie spowodował niemal całkowite zniknięcie flesha z internetu. Jego miejsce powoli zajęły animacje i elementy interaktywne tworzone w nowej technologii HTML 5 oraz CSS 3. Z tej technologii korzystamy do dzisiaj.

Kolejnym etapem było upowszechnienie się tabletów oraz wprowadzanie na rynek smartphonów o najróżniejszych wielkościach i proporcjach ekranów: od małych 3’5 calowych, po 6 calowe giganty zbliżone gabarytami do tabletów. Taki ogrom różnego rodzaju wyświetlaczy spowodował rozwój stron wykonanych w technologii RWD (więcej na ten temat w naszym artykule o Responsive Web Design), które potrafią dynamicznie adaptować się do wielkości urządzenia, na którym są wyświetlane.

Projekt nowoczesnej strony internetowej - Alan Dąbrowski

Podsumowując: były okresy stabilnego, liniowego rozwoju technologii, gdy można było stworzyć stronę internetową działającą na trochę starszych urządzeniach, ale również przygotować ją od razu na nadchodzące 4-5 lat. Ale były również czasy drastycznych zmian – w takim okresie nawet roczna strona internetowa mogła być uznawana za archaiczną lub nieprzystosowaną do aktualnych standardów. Obecnie nie widać na horyzoncie tak daleko idących zmian, ale w przeszłości ich pojawienie się było również niespodziewane.

 

Rozwój trendów w webdesignie

Technologia ogranicza pewne aspekty designu, jak np. wykorzystywanie pełnoekranowych filmów na stronie czy też zaawansowanych animacji, jednak sama stylistyka również przechodziła liczne metamorfozy. Podobnie jak w przypadku technologii czasami były to kosmetyczne zmiany zachodzące na przestrzeni kilku lat, jak np. rodzaj stosowanych czcionek, popularne palety kolorów, sposób prezentowania zdjęć w artykułach.

W tych czasach strony powstałe na przestrzeni 1-2 lat różniły się od siebie w niewielkim stopniu, większe różnice był zauważalne dopiero podczas porównywania projektów z szerszego wycinka czasu. Na przestrzeni dekady zmiany były już kolosalne, ale trzeba przyznać, że w kwestii stron internetowych 10 lat, to wieczność.

Czasami jednak dochodziło do bardziej drastycznych i nagłych zmian. Pierwszy przełom nastąpił po wprowadzeniu na rynek Windowsa XP w 2001 roku. Od tego momentu popularne stały się efekty przestrzenne uzyskiwane dzięki gradientom i cieniom stylizowanym na wygląd tego legendarnego systemu. Dopiero Windows Vista wprowadził nowy powiew świeżości dodając do palety modnych efektów wszelkie filtry imitujące wygląd szkła i odbić na gładkich powierzchniach.

skeumorfizm
Następna rewolucją było upowszechnienie się skeumorfizmu w webdesignie, czyli imitowania rzeczy ze świata realnego w projektach stron internetowych. Powszechnie wtedy stosowano motyw potarganych kartek, notesów, karteczek, ram obrazów, potencjometrów i pokręteł oraz wielu innych prawdziwych przedmiotów którym nadawano funkcje nawigacyjne lub dekoracyjne w ówczesnych stronach internetowych. Ten styl był popularny przez długi czas i wiele dobrze wykonanych stron z tego okresu nadal może wzbudzać zainteresowanie i uznanie – aczkolwiek z perspektywy ciekawostki / pamiątki a nie czegoś będącego „na czasie”.
jmj-biuro-rachunkowe-ipadKolejny wielki przełom w projektowaniu stron nastąpił mniej więcej w roku 2013 wraz z zastosowaniem przez Apple stylistyki flat design w ich sztandarowych produktach: iPhonach i iPadach. Zaraz po tym Google wprowadziło material design do Androida a reszta świata (po krótkim okresie klasycznego narzekania na to co nowe) z entuzjazmem przerzuciła się na projektowanie stron internetowych i aplikacji w mniejszym lub większym stopniu adaptując nowy styl. Co w nim takiego rewolucyjnego? Przede wszystkim odrzucono cały skeumorfizm na rzecz prostszych form pozbawionych przepychu graficznego. Zaczął królować minimalizm, przejrzystość, wyrazistość i wyższość treści nad formą. Po drodze pojawił się jeszcze styl metro zaprezentowany przez Microsoft w Windows 8 popularyzując ciągle obecny trend stosowania układów kafelkowych w niektórych typach stron internetowych.

Stylistyka flat i material designu (którą po części zaimplementował również Microsoft w najnowszym Windows 10) jest nieustannie rozwijana, jednak nie zapowiada się na to, aby szybko miała odejść do lamusa.

Morphina Studio - tworzenie responsywnej stron internetowych w RWD i HTML 5

Więc jak szybko starzeje się strona internetowa?

Biorąc pod uwagę dotychczasowy ich rozwój, to można przyjąć, że strona zestarzeje się w bardzo widoczny sposób po 3-4 latach. Po kolejnych 2-3 latach będzie wyglądała już tak archaicznie, że spokojnie może posłużyć za eksponat w „Muzeum Internetu”. Oczywiście zakładamy, że po drodze nie nastąpi żadna rewolucja na miarę upowszechnienia się smartphonów lub  odejścia od stosowania jakieś technologii odpowiedzialnej za działanie stron, jak kiedyś miało to miejsce z Flashem. Jeśli chcielibyśmy, aby strona cały czas wyglądała na bardzo współczesną, to cykl jej życia należałoby skrócić wręcz do 2-3 lat.

Należy jednak pamiętać, że nie każda branża ma takie samo tempo zmian. Strony internetowe należące do firm technologicznych, marketingowych i reklamowych starzeją się zasadniczo szybciej niż strony jednostek administracyjnych, encyklopedia internetowe lub serwisy informacyjne. Inne zmiany zachodzą w designie sklepów z ekskluzywną odzieżą, a inne na portalach dedykowanych dla graczy: w tym pierwszym wypadku wyżej ceniony jest ponadczasowy styl i pewna tradycja, a w drugim przypadku ważniejsze są nowości technologiczne, innowacyjne rozwiązania, eksperymentalne mechanizmy. Wynika to oczywiście z grupy docelowej: inne wymagania stawiają na przykład ludzie, którzy oczekują gwałtownego rozwoju i ciągłej innowacji (branża reklamowa), a inne wymagania mają ludzie broniący tradycji (producent klasycznych garniturów). Nie można jednak popełnić błędu i ślepo założyć, że sklep sprzedający gustowne ubrania zadowoli się 10-letnią stroną internetową – wręcz przeciwnie, będzie oczekiwał dopracowanej strony w doskonałym stylu, z zachowaniem wysokich, współczesnych standardów – zobacz przykład. Różnica jest taka, że sklep tego typu będzie opierał się na przetestowanych, uznanych rozwiązaniach, znacznie ostrożniej podejdzie do eksperymentalnych technik, które mogą się nie sprawdzić i już w przyszłym roku będą uznawane za chybione i niegustowne.

 

Lepiej odświeżyć starą stronę czy stworzyć nową od początku?

Skoro już wiemy jak szybko starzeją się strony internetowe, to kolejnym pytaniem będzie: co można z tym zrobić? Czy lepiej co 3-4 lata zlecać stworzenie całkiem nowej, modnej, współczesnej strony internetowej? Czy może lepiej co 1-2 lata przeprowadzać delikatne odświeżenie obecnej strony dbając o aktualizowanie jej o nowe rozwiązania?
ewl-iphone_rzeczywistoscWszystko zależy od strony, którą dysponujemy. Jeśli strona została zaprojektowana jako żywy pokaz wszystkich nowych technologii z ostatniego roku, to można przyjąć, że bardzo szybko się zestarzeje i będziemy mieli bardzo małe możliwości jej odświeżenia. Obowiązuje tutaj zasada mody sezonowej: zawsze po niej widać, że to coś absolutnie nowego, odjazdowego i świeżego… ale tylko przez czas trwania tego sezonu. Przyjdzie nowy sezon – przyjdą nowe trendy, a flagowy przykład ubiegłorocznego stylu będzie po prostu stary.

Jeśli strona była jednak przygotowana w oparciu o wieloletni dorobek webdesignu opierając się o funkcjonujące od lat wzorce, czerpiąc z nowości tylko tam gdzie było to faktycznie potrzebne i uzasadnione, to perspektywy na przyszłość są znacznie lepsze. Co jakiś czas można przecież zmienić styl poszczególnych przycisków, albo zmodyfikować delikatnie kolor i krój czcionki nadając im bardziej współczesnego charakteru, lub dodać nowe zdjęcia do slidera lub nagłówków działów. Jeśli fundamenty strony są przemyślane, to modyfikacja poszczególnych elementów nie zaburzy ogólnego wizerunku. Dzięki temu przez kolejne kilka lat można wprowadzać subtelne modyfikacje odświeżając wizerunek bez konieczności zaczynania za każdym razem od nowa. Dobrymi przykładami takich wieloletnich stron są: wyszukiwarka Google, Wikipedia i strona Apple.

 

jmj-biuro_rachunkowe-layersCzy płacąc więcej za stworzenie strony możemy oczekiwać, że posłuży nam dłużej?

Nie. Długość życia strony zależy przede wszystkim od przyjętej na wstępie stylistyki, a w dalszej kolejności od kompetencji zespołu, który ją zaprojektuje i zaprogramuje oraz dopiero później od przyjętego budżetu. Można stworzyć stosunkowo tanią stronę, która będzie gustowna i przemyślana i będziemy jej używać przez długie lata. Ale można również zapłacić dużo za stronę, która będzie szczytem technologicznych możliwości w chwili tworzenia, ale zostanie zdjęta z internetu już w przyszłym roku. Czy któreś podejście jest lepsze? Również nie.
Droga, zaawansowana, widowiskowa strona na jeden rok jest bardzo sensowną inwestycją, jeśli jest to np. landingpage dedykowany jakiejś czasowej promocji, która wygaśnie przed końcem roku. Taka strona zaangażuje użytkowników, zrealizuje powierzone jej cele w zakładanym czasie i po wykonaniu swojego zadania będzie mogła zostać usunięta. Przykład? Strona dedykowana promocji konkretnego modelu samochodu, który jest nowością w roku 2016.

 

Kiedy odświeżyć stronę?

Jeśli Twoja obecna strona wydaje Ci się archaiczna – to pewnie taka właśnie jest i tak zostanie odebrana przez użytkowników. Czy robić ją od nowa? Jeśli została stworzona w oparciu o jakiś mało popularny system CMS (zobacz co to jest CMS) i masz problemy z aktualizowaniem treści lub znalezieniem kogoś kto się podejmie modyfikacji, to zdecydowanie taniej i lepiej będzie zrobić nową stronę internetową „od zera”. Taka strona będzie już lepiej przygotowana pod kątem odświeżania jej wizerunku w przyszłości i posłuży przez dłuższy czas. Ratowanie strony, która wygląda staro, posiada przestarzały kod i nie jest responsywna, to mnożenie kosztów przy ciągłym bazowaniu na złych fundamentach.

 

PS. Jeśli chcecie się przenieść w czasie i podejrzeć jak wyglądały popularne dzisiaj serwisy np. 10 lat temu, to zajrzycie do archiwum internetu na Waybackmachine